Karolina Jaklewicz - Boli mnie krzyż

07 czerwca - 21 czerwca 2019


Neutralność geometrii stała się fikcją. Geometria musi zmierzyć się ze światem.  Jeśli nie wejdzie w konfrontacje z aktualnym stanem rzeczy pozostanie pustą ciszą, piękną formą bez zarzutu o udział w życiu. Abstrakcja geometryczna nie jest ucieczką od rzeczywistości, nie oddziela mnie od świata. Wręcz przeciwnie - język geometrii to mój dialog ze współczesnością, refleksja nad obecną sytuacją. Zygmunt Bauman określił świat mianem "płynnego życia" i "płynnej nowoczesności". Stałe struktury rozpadły się, warunki życia ulegają zmianie zanim zdążą zakrzepnąć w rutynowych formach [1]. Poszukiwanie trwałego geometrycznego ładu jest skazane na niepowodzenie. Dlatego moja geometria jest "płynna" - zmienna i wielowątkowa. Jest polityczna i osobista. Jest formą walki o prawa człowieka do niezależności, równości i godności, ale jest też językiem intymnych historii, bo ma zdolność uniwersalizacji - mówiąc "ja", mówię "ty", "my", społeczeństwo. Wracam do korzeni awangardy i jej wpływu na przemiany społeczne początku XX wieku. Awangarda nie była obojętna, moja geometria też nie jest.

 

1.      Bauman Z., "Płynne życia" (org. Liquid Life), Kraków 2007

 

Karolina Jaklewicz

 


Galeria prac


Powrót