Martyna Czech, Leszek Knaflewski - Nic nas nie łączy

25 maja - 30 czerwca 2019


Trudno sobie wyobrazić dwoje bardziej do siebie niepodobnych polskich artystów. Leszek Knaflewski urodził się w samym środku PRL, Martyna Czech w pierwszych miesiącach III RP. On wychował się w mieszczańskim Poznaniu w bloku z wielkiej płyty, ona dzieciństwo kojarzy z wizytami u rodziny na małopolskiej wsi. On eksperymentował ze wszelkimi możliwymi mediami poza malarstwem, ona uparcie używa tradycyjnej techniki olejnej. Jego poglądy polityczne nietrudno odgadnąć, ona „politykę ma w dupie”. Jakby tego było mało, Czech, w przeciwieństwie do wielu artystów jej pokolenia, „nie jara się Knafem”, którego na dobrą sprawę zaczęła odkrywać dopiero podczas pracy nad wspólną wystawą. A jednak przyglądając się wczesnym (tym stworzonym krótko po studiach) pracom obu artystów nie sposób oprzeć się wrażeniu, że łączy je jakaś trudna do wytłumaczenia więź.

(...)

Mimo tych wszystkich różnic wczesne prace Leszka Knaflewskiego i Martyny Czech wydają się być sobie dziwnie bliskie, tylko to pokrewieństwo nie sposób jest wyrazić w słowach. Uwielbiający życie towarzyskie i sesje twórcze ze swoim kolegami z Koła Klipsa Knaf i żyjąca we własnym, bardzo osobnym świecie Czech nigdy się nie spotkali. Kiedy malarka pierwszy raz zobaczyła jego rysunki rzuciła „Nic nas nie łączy”. A jednak.

 

[fragment opisu wystawy]

 

 




Powrót